free stats

Szkolnitropiciele


Szkolnitropiciele

Hej! Gadamy dziś o...Szkolnitropicielach. Serio. Brzmi jak coś wyjętego z Harry'ego Pottera, prawda? Ale to dużo bardziej przyziemne... i śmieszne.

O co właściwie chodzi? No więc, wyobraź sobie, że istnieje takie zjawisko, gdzie dorośli... tęsknią za szkołą. Tak, za szkołą! Za dzwonkami, kartkówkami (bleh!), a nawet – uwaga – za nauczycielami! Czy to w ogóle możliwe?

No dobra, kim są ci Szkolnitropiciele?

To trudne pytanie. Bo wiesz, nie ma jakiejś oficjalnej legii Szkolnitropicieli, która spotyka się po nocach i wspólnie odrabia zadania domowe... (chyba!). Ale można ich rozpoznać po kilku charakterystycznych cechach.

Po pierwsze: sentyment. O Jezu, ile sentymentu! Wzdychają do starych zdjęć klasowych, wspominają szkolne wycieczki (nawet te najbardziej koszmarne, serio!), i generalnie uważają, że "kiedyś to było"... No, sami wiesz jak.

Po drugie: zaangażowanie w życie szkoły. Nawet jak ich dzieci dawno skończyły podstawówkę, oni dalej kręcą się wokół szkoły. A to pomogą przy organizacji festynu, a to doradzą dyrektorowi w sprawie nowej tablicy interaktywnej... Znasz takich, prawda? Myślę, że każdy zna.

Po trzecie (i to jest moja ulubiona): podświadome kopiowanie szkolnych zachowań. Czyli? No, na przykład, kiedy ktoś podczas zebrania firmowego zaczyna dbać, żeby wszystko było "po kolei" jak w dzienniku. Albo kiedy szef nagle zaczyna rozdawać "punkty" za dobrą robotę. Brzmi znajomo? To może być ukryty Szkolnitropiciel!

I wiesz co? Ja myślę, że w każdym z nas drzemie trochę Szkolnitropiciela. No bo kto nie wspomina z sentymentem pierwszej miłości w liceum? Albo głupich żartów na lekcjach historii? OK, może akurat Ty lubiłeś historię... Ale rozumiesz, o co mi chodzi!

Ale dlaczego właściwie? Skąd ta tęsknota za szkołą?

To jest bardzo ciekawe pytanie! I, jak to zwykle bywa, nie ma na nie prostej odpowiedzi. Ale możemy sobie trochę pogdybać, co Ty na to?

Może to kwestia bezpieczeństwa? W szkole, mimo wszystkich stresów związanych ze sprawdzianami, mieliśmy jednak pewien plan dnia. Wiadomo było, kiedy jest przerwa na drugie śniadanie, kiedy dzwoni dzwonek na lekcję, i kiedy wreszcie można wrócić do domu i włączyć "Dragon Balla". W dorosłym życiu tej przewidywalności często brakuje.

Może chodzi o relacje? W szkole, czy tego chcemy, czy nie, mamy kontakt z ludźmi. Z jednymi się przyjaźnimy, z innymi kłócimy, ale jesteśmy w relacji. W dorosłym życiu, często zamykamy się w swoim "kokonie" i brakuje nam tego kontaktu z innymi ludźmi.

Może to sentyment do młodości? No bo umówmy się, szkoła to czas beztroski (względnej, oczywiście!). Nie musimy się martwić o rachunki, o kredyt hipoteczny, o to, co powie szef. Jedyne, co nas zajmuje, to zdanie matury i zrobienie dobrego wrażenia na tej fajnej dziewczynie/fajnym chłopaku z równoległej klasy. (Pamiętasz te czasy? Ja pamiętam aż za dobrze! 🙈)

Szkolnitropiciel – to dobrze czy źle?

I tu dochodzimy do sedna! Czy Szkolnitropiciel to ktoś, kogo powinniśmy unikać jak ognia? Czy może to całkiem sympatyczny człowiek, który po prostu ma sentyment do przeszłości?

Moim zdaniem... to zależy. Bo wiesz, wszystko w nadmiarze szkodzi. Jeśli ktoś żyje tylko wspomnieniami i nie potrafi cieszyć się teraźniejszością, to wtedy jest problem. Jeśli ktoś ciągle porównuje wszystko do "starej dobrej szkoły" i uważa, że "kiedyś to było lepiej", to może być trochę uciążliwe.

Ale z drugiej strony, sentymantalizm nie jest zły sam w sobie. Pamiętanie o przeszłości, wspominanie dobrych chwil, pielęgnowanie relacji z ludźmi, których poznaliśmy w szkole – to może być źródłem radości i energii. Więc jeśli ktoś ma ochotę raz na jakiś czas obejrzeć stare zdjęcia klasowe albo pójść na zjazd absolwentów – to czemu nie?

Poza tym, zaangażowanie Szkolnitropicieli w życie szkoły może być bardzo cenne. Oni mają doświadczenie, mają pomysły, mają chęci i często są gotowi poświęcić swój czas na rzecz szkoły. A to jest bezcenne!

Więc podsumowując: Szkolnitropiciele to nie potwory. To po prostu ludzie, którzy mają sentyment do szkoły. Czasem trochę za duży, czasem w sam raz. Ale w gruncie rzeczy to całkiem sympatyczne osoby. A może Ty też jesteś Szkolnitropicielem? Zastanów się!

Ja na pewno mam w sobie trochę Szkolnitropiciela. Bo umówmy się, kto nie lubi powspominać starych dobrych czasów? Kto nie tęskni za beztroską młodości? A szkoła to część naszej młodości. I to część, którą warto pamiętać. 😊

Jak rozpoznać Szkolnitropiciela w swoim otoczeniu? Kilka wskazówek!

No dobra, już wiemy kim jest Szkolnitropiciel. Ale jak go rozpoznać w tłumie? To proste! Wystarczy zwrócić uwagę na kilka charakterystycznych zachowań.

  • Ciągle wspomina szkolne czasy. Nawet jeśli rozmawiacie o pogodzie, to on i tak znajdzie sposób, żeby wspomnieć o tym, jak to kiedyś w szkole było dużo więcej śniegu.
  • Używa szkolnego słownictwa. Czyli na przykład mówi "pani profesor" do swojej szefowej albo "sprawdzian" na określenie prezentacji dla klienta.
  • Ma stare zdjęcia klasowe na biurku. I jest z nich bardzo dumny. Oczywiście zna wszystkie osoby ze zdjęcia po imieniu i nazwisku.
  • Chętnie pomaga w szkolnych projektach. Nawet jeśli nie ma z tego żadnych korzyści. Po prostu lubi być blisko szkoły.
  • Tęskni za dzwonkiem. Serio! Twierdzi, że dzwonek wprowadza ład i porządek do życia. No coż...

Jeśli ktoś z Twojego otoczenia spełnia większość tych kryteriów, to możesz być prawie pewien, że masz do czynienia ze Szkolnitropicielem. Ale nie bój się! On nie gryzie! 😁

Na zakończenie... trochę humoru!

Na koniec chciałbym podzielić się z Tobą kilkoma zabawnymi obrazkami ze Szkolnitropicielami w roli głównej. Gotowy?

  • Szkolnitropiciel na emeryturze. Całe dnie siedzi w bibliotece szkolnej i pomaga uczniom w odrabianiu zadań domowych. A wieczorami pisze listy do Ministerstwa Edukacji z propozycjami nowych reform.
  • Szkolnitropiciel w pracy. Podczas zebrania firmowego zaczyna rozdawać "plusy" za aktywność. A na koniec roku wręcza pracownikom "świadectwa" z ocenami. Szef jest zachwycony... chyba.
  • Szkolnitropiciel na randce. Zamiast rozmawiać o życiu, opowiada swojej randce o tym, jak to kiedyś wygrał konkurs recytatorski w szkole. Randka nie jest zachwycona.

No dobra, to już wszystko na dzisiaj! Mam nadzieję, że trochę Cię rozbawiłem i że teraz już wiesz kim są ci Szkolnitropiciele. A może nawet z rozbawieniem rozpoznałeś kogoś z swojego otoczenia? Daj znać w komentarzach! 😉

Do następnego razu!

Szkolnitropiciele Edukacja Przedszkolna Nowi Tropiciele - Niska cena na Allegro.pl
allegro.pl
Szkolnitropiciele Myśliciele i Tropiciele w punkcie meteorologicznym – Zespół Przedszkoli
www.przedszkolezdziechowa.pl
Szkolnitropiciele Nowi Tropiciele lub Szkolni Przyjaciele - Darmowe ogłoszenia lokalne
zse.pl
Szkolnitropiciele Nowi Tropiciele lub Szkolni Przyjaciele
ogloszenia.trojmiasto.pl
Szkolnitropiciele Nowi Tropiciele - czterolatek » Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne
www.wsip.pl
Szkolnitropiciele TROPICIELE Monografia litery i liczby WSIP alfabet KOMPLET FOLIA
allegro.pl
Szkolnitropiciele Myśliciele i Tropiciele w punkcie meteorologicznym – Zespół Przedszkoli
www.przedszkolezdziechowa.pl
Szkolnitropiciele Myśliciele i Tropiciele w punkcie meteorologicznym – Zespół Przedszkoli
www.przedszkolezdziechowa.pl

Potresti essere interessato a