Wanda Chotomska Gdy Zamierzasz Przejść Ulicę
Kochani! Słuchajcie uważnie, bo dziś porozmawiamy o prawdziwej królowej rozsądku i bezpieczeństwa na drodze – Wandzie Chotomskiej! Tak, tak, tej od Jacka i Agatki, od Tadka Niejadka i od mnóstwa innych wspaniałych historii! Ale wiecie, ona nie tylko pisała dla dzieci, ona też wiedziała, jak bezpiecznie przez ulicę przechodzić! A to, moi drodzy, jest sztuka!
Gdy zamierzasz przejść ulicę… w świecie Wandy Chotomskiej!
No dobrze, to wyobraźmy sobie taką sytuację: stoimy przed przejściem dla pieszych. Śpieszymy się! Może na lody, może na spotkanie z przyjaciółmi, a może… przed telewizor, żeby obejrzeć ulubioną bajkę? Ale STOP! Zatrzymajmy się na chwilę i przypomnijmy sobie, co by nam powiedziała Wanda Chotomska. Z pewnością zaczęłaby od uśmiechu, a potem... no właśnie, co potem?
Krok pierwszy: Spójrz w lewo… i prawo… i jeszcze raz w lewo!
To jest klasyka! Ale nie myślcie, że to takie oczywiste, bo często w ferworze codziennych spraw zapominamy o tym podstawowym kroku. To jak z myciem zębów – niby wiemy, że trzeba, ale czasami... no dobra, sami wiecie. Ale! Pamiętajmy o słowach Wandy Chotomskiej: lepiej spojrzeć trzy razy za dużo, niż raz za mało! Pomyślcie, ile kłopotów można uniknąć dzięki temu prostemu trikowi! To jak supermoc, tylko zamiast peleryny masz... oczy!
Krok drugi: Czy samochody zatrzymały się naprawdę?
Ach, ta pewność siebie… czasem nas zgubi. Widzimy samochód, który zwalnia i myślimy: "O, zatrzyma się! Wchodzę!". A tu psikus! Czasem kierowcy zapominają, że piesi też mają swoje prawa, albo po prostu… się zagapią! Dlatego Wanda Chotomska na pewno by nam poradziła, żeby upewnić się na 100%, że auto NAPRAWDĘ się zatrzymało. Najlepiej nawiązać kontakt wzrokowy z kierowcą – jeśli widzisz, że on widzi ciebie, to już połowa sukcesu!
Krok trzeci: Żadnych telefonów!
To jest zmora naszych czasów! Wszyscy zapatrzeni w ekrany, łażą jak zahipnotyzowani. Piszą SMS-y, oglądają filmiki, a co gorsza – grają w jakieś gry! A przecież ulica to nie plac zabaw! Tu trzeba mieć oczy dookoła głowy! Wanda Chotomska pewnie by powiedziała: "Telefon schowaj do kieszeni, a oczy szeroko otwarte!". Pamiętajcie, życie jest cenniejsze niż kolejny lajk na Instagramie!
Krok czwarty: Na przejściu dla pieszych!
Wiecie, jak to jest: śpieszy się, a przejście jest kawałek dalej. No to co, przebiegnę "na dziko"! A to błąd! Przejście dla pieszych jest po to, żeby z niego korzystać! To tak jak z drzwiami – nie wchodzimy przez okno, prawda? Więc przez ulicę też przechodzimy w wyznaczonym miejscu! Wanda Chotomska byłaby z nas dumna, gdybyśmy zawsze o tym pamiętali!
Pamiętajcie! Bezpieczeństwo na drodze to nie żarty! To sprawa poważna! Ale możemy podchodzić do niej z uśmiechem, tak jak Wanda Chotomska do wszystkiego w życiu!
Więc następnym razem, gdy będziecie chcieli przejść przez ulicę, przypomnijcie sobie o Wandzie Chotomskiej. I pamiętajcie: bezpieczeństwo przede wszystkim! A potem – fru na lody!




