hitcounter

Toy Story 2 Buzz Lightyear To The Rescue Ps1 Gameplay


Toy Story 2 Buzz Lightyear To The Rescue Ps1 Gameplay

Przyznaję się bez bicia. Mam słabość. Słabość do gry, która dla wielu jest… no cóż, powiedzmy, że nie arcydziełem. Mówię o Toy Story 2: Buzz Lightyear To The Rescue na PS1. Tak, wiem. Grafika kanciasta jak stół z Ikei. Sterowanie toporne jak… no, jak robot zepsuty. Ale kocham ją! I mam odwagę to powiedzieć.

Pamiętacie, jak Buzz musiał uratować Woody'ego? Przemierzał te wszystkie plansze, skakał po platformach, które wyglądały jak zrobione z kartonu? No właśnie! To było super! Może i nie tak super jak Final Fantasy VII, ale dla dzieciaka (i, ok, trochę też dla dorosłego, który lubi powspominać), to była czysta magia.

Wyjątkowo Krótkie Loadingi

Zauważyliście, jak szybko ta gra się ładowała? Dzisiaj mamy gry, które ładują się wieki. Czekasz i czekasz, aż możesz wreszcie pobiegać. A w Buzz Lightyear To The Rescue? Mrugnięcie oka i już! Może dlatego, że grafika nie była zbyt wymagająca. Ale hej, liczy się efekt, prawda?

Słynny Buzz Jetpack

No i ten jetpack! Kto nie marzył o lataniu jak Buzz? W grze to było możliwe (no dobra, wirtualnie możliwe). Pamiętam, jak próbowałem lecieć jak najwyżej, żeby zobaczyć, co tam jest. Zazwyczaj nic nie było. Ale i tak była frajda!

Dobra, żarty na bok. Faktycznie, gra nie jest idealna. Kamera bywała irytująca. Czasami trudno było trafić w platformę. Ale wiesz co? To wszystko dodawało jej uroku! Było w niej coś takiego, co sprawiało, że chciało się grać dalej. Nawet jak się umierało po raz setny.

"To niesamowite jak bardzo gry ps1 potrafiły być frustrujące. Ale i tak wszyscy w nie graliśmy!"

Może to sentyment? Może po prostu lubię wyzwania? A może po prostu mam zły gust. Nie wiem. Ale wiem jedno: Buzz Lightyear To The Rescue na PS1 zawsze będzie zajmować specjalne miejsce w moim sercu (i na półce z grami, oczywiście).

Potwory z szafy

Pamiętacie bossów? Ten potwór z szafy! Brrr, do dziś mam ciarki. Może nie straszył tak jak Pyramid Head z Silent Hill, ale dla dzieciaka to był prawdziwy test umiejętności. Trzeba było kombinować, żeby go pokonać. Nie wystarczyło bezmyślne naciskanie przycisków.

I te dialogi! Były takie… hmm… drewniane? Tak, to dobre słowo. Ale właśnie to sprawiało, że były tak zabawne! Szczególnie teksty Buzz'a. Zawsze gadał coś o kosmosie i misji. Nawet jak po prostu skakał po pudłach.

Niesłusznie Zapomniana Muzyka

Niewielu o tym mówi, ale muzyka w tej grze była naprawdę dobra! Może nie soundtrack godny Oscara, ale idealnie pasowała do klimatu Toy Story. Melodie były chwytliwe i wpadały w ucho. Do dziś czasem nucę sobie te kawałki, zupełnie bez powodu.

Więc co? Przyznajecie się? Kto jeszcze kocha Buzz Lightyear To The Rescue na PS1? Pokażcie, że nie jestem sam w tym szaleństwie! Może kiedyś zagramy razem online… o, czekaj. To nie ta epoka.

Toy Story 2 Buzz Lightyear To The Rescue Ps1 Gameplay Toy Story 2: Buzz Lightyear to the Rescue! (PS1 Gameplay) - YouTube
www.youtube.com
Toy Story 2 Buzz Lightyear To The Rescue Ps1 Gameplay Toy Story 2 Buzz Lightyear To The Rescue Gameplay (PS1) Part 2 - The
www.youtube.com
Toy Story 2 Buzz Lightyear To The Rescue Ps1 Gameplay Disney's Toy Story 2: Buzz Lightyear To The Rescue! 100% Full Game
www.youtube.com
Toy Story 2 Buzz Lightyear To The Rescue Ps1 Gameplay Toy Story 2: Buzz Lightyear to the Rescue - Playthrough PSX / PS1 / PS
www.youtube.com
Toy Story 2 Buzz Lightyear To The Rescue Ps1 Gameplay Toy Story 2: Buzz Lightyear to the Rescue (PS1) | Playstation Longplay
www.youtube.com
Toy Story 2 Buzz Lightyear To The Rescue Ps1 Gameplay Toy Story 2: Buzz Lightyear To The Rescue (PS1) 100% Playthrough Part 8
www.youtube.com
Toy Story 2 Buzz Lightyear To The Rescue Ps1 Gameplay TOY STORY 2: Buzz Lightyear to the Rescue Gameplay PS1 (1999) Pixar
www.youtube.com
Toy Story 2 Buzz Lightyear To The Rescue Ps1 Gameplay Toy Story 2: Buzz Lightyear to the Rescue - Playthrough PSX / PS1 / PS
www.youtube.com

Potresti essere interessato a