Streszczenie Lektury Opowieści Z Narnii Cz 1

Hej, pamiętacie "Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i Stara Szafa"? No pewnie, kto by nie pamiętał! Ale spójrzmy na to z innej strony. Zapomnijmy o szkolnych streszczeniach i zagłębmy się w tę historię na nowo, jakbyśmy odkryli ją po raz pierwszy.
Cztery Sprytne Smyki i Ta Magiczna Szafa
Zaczyna się niewinnie, prawda? Czwórka rodzeństwa Pevensie – Piotr, Zuzanna, Edmund i Łucja – trafia do starego, ogromnego domu. Wojna, wiadomo, nie czas na zabawy. Ale zaraz, zaraz... Czymże byłby wielki, stary dom bez tajemnic? I tu wkracza ona – ta legendarna szafa.
Wyobraźcie sobie: chowacie się w szafie podczas zabawy w chowanego, a nagle... bam! Lądujecie w zasypanym śniegiem lesie. Brzmi znajomo? No pewnie, Łucja, najmłodsza z rodzeństwa, jest pierwsza, która odkrywa to magiczne przejście. I poznaje pana Tumnusa, sympatycznego fauna, który ma pewien dylemat moralny.
Pan Tumnus ma bowiem rozkaz od Białej Czarownicy, tej paskudnej władczyni Narnii, aby przyprowadzać do niej każdego, kto się pojawi w jej królestwie. Ale serce mu na to nie pozwala! Jak tu zdradzić uroczą dziewczynkę, która tak pięknie opowiada o świecie, gdzie nie ma wiecznej zimy i gdzie piecze się pyszne ciasta?
Edmund i Czekoladowe Rozterki
No i tu wkracza dramat. Edmund, ten trochę zrzędliwy brat, też trafia do Narnii. I co robi? Spotyka Białą Czarownicę! Ale zamiast uciekać z krzykiem, daje się skusić obietnicom władzy i... ogromnej ilości czekolady! No dobra, przyznajcie się, kto by oparł się czekoladzie w takiej sytuacji? No, może nie zdradziłbym całej rodziny za garść słodyczy, ale... pokusa jest silna!
Problem w tym, że Biała Czarownica to naprawdę zła kobieta (czy też... czarownica). A jej czekolada ma bardzo gorzki posmak – zdradę i podstęp. Edmund daje się w to wkręcić i staje się narzędziem w jej rękach. Oj, Edmund, Edmund, co ty narobiłeś!
Aslan Nadchodzi!
Ale nie wszystko stracone! Nadchodzi nadzieja! W Narnii zaczyna się topić śnieg (co jest bardzo złą wiadomością dla Białej Czarownicy). Dlaczego? Bo zbliża się Aslan, wspaniały lew, prawowity władca Narnii. To on ma przywrócić porządek i pokonać zło.
Piotr, Zuzanna i Łucja wyruszają na spotkanie z Aslanem. Po drodze przeżywają mnóstwo przygód, spotykają przeróżne stworzenia (niektóre przyjazne, inne mniej), i coraz bardziej wierzą w magię Narnii.
No i w końcu dochodzi do kulminacji. Aslan i jego armia stają naprzeciw Białej Czarownicy i jej potwornych sługusów. Toczy się wielka bitwa. Edmund, który w końcu zrozumiał swój błąd, walczy po stronie dobra. Ale sytuacja jest bardzo poważna. Biała Czarownica ma w zanadrzu straszliwą moc – może zamienić każdego w kamień!
"Ale najważniejsze, to pamiętać, że nawet w najmroczniejszych czasach, nadzieja może się narodzić. Nawet zdrajca może się nawrócić. I nawet najsilniejsze zło może zostać pokonane."
O dalszych losach bohaterów i heroicznej ofierze Aslana dowiecie się już sami! Ale jedno jest pewne: Narnia to świat pełen magii, przygód, ale przede wszystkim – nadziei. Świat, w którym dobro zawsze zwycięża, nawet jeśli droga do tego jest pełna wyrzeczeń i poświęceń. I może warto tam od czasu do czasu wrócić, by przypomnieć sobie, co jest naprawdę ważne.







