Praca Klasowa W Pustyni Iw Puszczy Tematy

Hej, pamiętacie jeszcze W pustyni i w puszczy? Ta długa, przygodowa książka Sienkiewicza, którą wszyscy musieliśmy czytać w szkole? No dobra, nie każdy ją kochał od pierwszego wejrzenia. Ale zamiast znowu ją wałkować w stylu "interpretacja symboliki afrykańskiej przyrody", spróbujmy spojrzeć na nią trochę inaczej. Bo ta książka, mimo swojego wieku, potrafi zaskoczyć!
Test z przygód, czyli co zapamiętaliśmy?
Ile razy zastanawialiście się, czy Staś Tarkowski naprawdę istniał? Albo czy Nel Rawlison potrafiła poradzić sobie w prawdziwej dżungli? No dobra, pewnie ani razu. Ale pomyślcie, jak wyglądałaby klasówka z "W pustyni i w puszczy" w dzisiejszych czasach. Zamiast nudnych pytań o motywy postępowania bohaterów, moglibyśmy mieć:
Pytanie pierwsze:
Gdyby Staś miał smartfona, to jaką aplikację by pobrał jako pierwszą? A. Mapy Google, B. Tłumacz języków obcych, C. Aplikację do zamawiania jedzenia online.
No sami przyznajcie, brzmi zabawniej! Albo:
Pytanie drugie:
Gdyby Nel miała Instagram, to jakie hashtagi by dodała do zdjęcia z Kingiem? A. #słodziaklew, B. #kochamzwierzęta, C. #dzikaprzygoda.
Widzicie? Można podejść do tego z humorem! Bo prawda jest taka, że choć książka ma swoje poważne momenty, to jest też pełna absurdalnych sytuacji i przerysowanych postaci. Pomyślcie tylko o Gebhrze, który nagle zostaje nawrócony na chrześcijaństwo przez Stasia! To brzmi trochę jak scenariusz komedii.
Nel, Staś i… Netflix?
A gdyby tak "W pustyni i w puszczy" przerobić na serial Netflixa? Oczywiście, z zachowaniem szacunku dla oryginału, ale z nutką nowoczesności. Wyobraźcie sobie dynamiczne ujęcia afrykańskich krajobrazów, świetną muzykę i aktorów, którzy w końcu wyglądają na tyle młodo, ile powinni. I oczywiście, więcej akcji!
Można by na przykład dodać wątek tajemniczego plemienia, które ukrywa starożytny artefakt. Albo wprowadzić postać złego naukowca, który chce wykorzystać bogactwa Afryki. No i oczywiście, więcej interakcji między Stasiem a Nel. Bo hej, w końcu to historia o dorastaniu w ekstremalnych warunkach!
A co z motywami klasowymi, obecnymi w lekturze? Zamiast roztrząsać je w poważnym tonie, można je obrócić w żart. Na przykład, pokazać, jak Staś, wychowany w europejskiej rodzinie, próbuje zrozumieć afrykańskie zwyczaje. Albo jak Nel, przyzwyczajona do wygód, radzi sobie z trudnościami życia w dżungli.
Prawdziwa lekcja z pustyni i puszczy
Ostatecznie, "W pustyni i w puszczy" to przede wszystkim historia o odwadze, przyjaźni i przetrwaniu. O tym, jak dwoje młodych ludzi, rzuconych w dzikie środowisko, musi polegać na sobie nawzajem i pokonywać trudności. I choć książka ma swoje wady, to nie można jej odmówić jednego: potrafi poruszyć i zainspirować. A to chyba najważniejsze, prawda? Więc zamiast znowu ją krytykować, spróbujmy spojrzeć na nią z przymrużeniem oka i znaleźć w niej coś dla siebie. Kto wie, może odkryjemy, że ta stara lektura wcale nie jest taka nudna, jak nam się wydawało!







