Lord Of The Rings Frodo And Gandalf
Hej! Kto by pomyślał, że mały, puchaty Frodo Baggins z Shire stanie się bohaterem, na którego barkach spocznie los całego Śródziemia? A obok niego – siwy staruszek z fajką, który częściej myśli o fajerwerkach niż o wielkiej wojnie. Mówimy oczywiście o Gandalfie!
Dziwna para przyjaciół
Wyobraź sobie ich: Frodo, typowy hobbit, lubiący spokojne życie, ogródek i drugie śniadanie. A Gandalf? Trochę roztrzepany, trochę tajemniczy, zawsze z głową w chmurach (dosłownie, bo lubi puszczać dymki z fajki). Na pierwszy rzut oka, kompletnie do siebie nie pasują! Ale właśnie ta różnica jest w nich super. Gandalf dostrzega w Frodo odwagę i dobroć, które on sam może nie do końca w sobie widzi. A Frodo? Frodo po prostu Gandalfa lubi, nawet jak ten wpada z niezapowiedzianą wizytą i robi zamieszanie.
Gandalf: Czary-mary i spóźnienia
Przyznajmy to szczerze: Gandalf jest trochę... chaotyczny. Ma moce, czaruje, ale zdarza mu się spóźnić na ważne spotkania (jak na przykład do Bilba na urodziny!). I te jego nagłe zniknięcia! Człowiek się zastanawia, czy przypadkiem nie ma gdzieś w kieszeni teleportu. Ale właśnie to czyni go tak ludzkim (nawet jak nim do końca nie jest). No i te fajerwerki! Kto inny zamiast przemowy motywacyjnej odpalałby smoki i iskierki?
Frodo: Od ogrodnika do bohatera
Frodo to taki typowy "everyman" – zwykły gość, który nagle musi podjąć się czegoś niezwykłego. Nie jest wojownikiem, nie ma supermocy (no, może poza krótkimi nóżkami, które pomagają mu szybko uciekać). Ale ma coś, co jest ważniejsze: dobre serce i determinację. I ta jego niechęć do pierścienia! Od początku wie, że to nic dobrego, i to mu pozwala oprzeć się jego mocy dłużej niż komukolwiek innemu.
Wspólna misja, czyli podróż pełna niespodzianek
Wędrówka Froda i Gandalfa (a potem całej Drużyny Pierścienia) to nie tylko walka z potworami i ucieczka przed Sauronem. To także masa zabawnych (i mniej zabawnych) sytuacji. Wyobraź sobie, jak Gandalf próbuje wytłumaczyć Frodo, co tak naprawdę dzieje się w Śródziemiu, a Frodo patrzy na niego z miną, jakby ten gadał w elfickim. Albo jak Gandalf gubi się w Morii i nagle huk... i już nie ma mostu! No cóż, zdarza się najlepszym.
Gandalf w pewnym momencie znika. Frodo musi kontynuować podróż bez niego. To wtedy widzimy, jak bardzo Frodo urósł, jak wiele nauczył się od swojego mentora. I choć Gandalf wraca (w nowej, jeszcze bardziej potężnej formie!), to Frodo już sam doskonale wie, co ma robić.
"All we have to decide is what to do with the time that is given us." - Gandalf
Frodo i Gandalf to dowód na to, że prawdziwe bohaterstwo nie zawsze polega na walce i czarach. Czasami chodzi po prostu o bycie dobrym człowiekiem i trzymanie się razem, nawet gdy wszystko wydaje się beznadziejne. I o to właśnie chodzi w tej całej historii – o przyjaźń, odwagę i nadzieję, nawet w najciemniejszych czasach.
A teraz idźcie, przeczytajcie "Władcę Pierścieni" jeszcze raz (albo pierwszy raz!) i zobaczcie na Froda i Gandalfa nowymi oczami. Obiecuję, że będziecie się świetnie bawić!
