UA-62646839-1
List

Ten wpis jest związany z poprzednim i trudno znaleźć dla niego dobrą kategorię. Szufladkuję go pod Lepiej, ale równie dobrze mógłby podpadać pod “Sens życia”. Chciałem napisać o tym, czy tłumacz, który nie tłumaczy Thomasa Manna, rzeczywiście jest skazany na frustrację.


Jest pewna różnica między niedoświadczonym tłumaczem a starym fachurą. Kiedy student myśli o “tłumaczu”, wyobraża sobie człowieka, który z kartką i ołówkiem w ręku zapada się w skórzany fotel przy kominku, żeby tłumaczyć wiersz Paula Muldoona, co pewien czas pomagając natchnieniu przy pomocy kieliszka Damoy Chambertin z 2005 roku. Kiedy ja myślę o tłumaczu, wyobrażam sobie człowieka, który o trzeciej nad ranem próbuje ustalić, co to są “zapinki podkowiaste z zakończeniem gwiaździstym” i jak to będzie po łotewsku.

Tłumaczenie nie składa się z glamouru. Na każdy wiersz Paula Muldoona przypadają zwykle setki stron zwykłych tłumaczeń użytkowych. Na każde wystąpienie Przewodniczącego Komisji Europejskiej tłumaczone na żywo przypadają setki godzin tłumaczenia komisji ds. prawa celnego. Zresztą, z czasem nawet prime time przestaje robić wrażenie, co pokazuje popularny wśród tłumaczy blog na tumblrze tutaj i tutaj.


Jak to pogodzić z wpajanym nam przekonaniem, że w życiu należy się kierować pasją? Że ten, kto robi coś, co kocha, tak naprawdę nie przepracował w życiu ani jednej godziny? Ja sam myślę o tym inaczej, z grubsza podobnie jak Cal Newport w książce So Good They Can’t Ignore You: Why Skills Trump Passion in the Quest for Work You Love. Rzecz w tym, że pasje nie zawsze mają praktyczny wymiar, a aspekt finansowy raczej psuje przyjemność czerpaną z pasji niż odwrotnie. Często słyszy się narzekania, że ktoś uwielbia X (tłumaczyć, gotować, urządzać wnętrza, pracować w ogródku), ale nie znosi rachunkowości – załatwiania spraw po urzędach – nieuczciwych dostawców – niekompetentnych pracowników – szukania klientów i innych praktycznych obowiązków związanych z działalnością gospodarczą.

Tymczasem praca jest jednym z ważniejszych składników osobistego szczęścia. Wg systemu Martina Seligmana szczęście (które on nazywa well-being, czyli “dobrostanem”) to konstrukt, na który składa się kilka elementów: pozytywne emocje i pozytywne związki z ludźmi, doświadczanie stanu pochłonięcia (zaabsorbowania) wykonywaną czynnością, poczucie, że to, co robisz, ma sens, oraz zdobywanie osiągnięć.

Nietrudno zauważyć, że dobrze wykonywana praca może być kluczem do praktycznie każdego z tych obszarów życia, dlaczego częściej sprawdza się sytuacja odwrotna: kiedy wykonujesz – najlepiej jak potrafisz – solidną i rzetelną pracę, która komuś pomoże w życiu albo pracy, z czasem uczysz się ją doceniać. Jeśli masz odpowiednie podejście, nie bierzesz się do wykonywania swojej pracy z pasji; znajdujesz satysfakcję – a z czasem i pasję –  w swojej pracy. Brzmi to górnolotnie, ale tak właśnie jest…




(c) Piotr Szymczak 2013; źródło obrazka: diego cervo / 123rf.com.

4 Responses to “Czy praca tłumacza może przynosić satysfakcję?”

  1. Czy da się żyć z tłumaczenia książek | Porady dla początkujących tłumaczy: Piotr Szymczak

    […] Post navigation ← Previous Next → […]

  2. Specjalizacja tłumacza | Porady dla początkujących tłumaczy: Piotr Szymczak

    […] pasja? Jak już pisałem, w pracy lepiej szukaj satysfakcji z własnego wysokiego poziomu. Szkoda marnować porządną […]

  3. Kamil Naja

    Na temat radości z pracy pisze też Mihály Csíkszentmihályi (co za nazwisko), świetna lektura, polecam.

    • admin

      Rzeczywiście, to właśnie Csíkszentmihályi wprowadził pojęcie flow do psychologii. Przy okazji – nazwisko podobno na Węgrzech popularne :-)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

  Posts

1 2 3 8
November 7th, 2014

Czy film nauczy Cię języka? A jeśli nie, to co nauczy?

#110627640 / gettyimages.com Pod jednym z wpisów pojawił się komentarz z pytaniem, jak się uczyć języka w praktyce: “Powiedzmy, że […]

September 17th, 2014

Anglistyka (i ja) na Festiwalu Nauki w Warszawie!

#171385158 / gettyimages.com Zbliża się Festiwal Nauki, w którym nasz Instytut Anglistyki UW wystawia piekielnie silną reprezentację! Festiwal ma z […]

July 2nd, 2014

Nagroda w konkursie Inspiration for Tomorrow

#466843081 / gettyimages.com Chciałem się pochwalić, a przy okazji podziękować studentom, których głosami wygrałem tegoroczny konkurs Inspiration for Tomorrow w […]

March 8th, 2014

Dzień Kobiet!

February 18th, 2014

Wywiady z tłumaczami (języki różne), fanpage z ciekawostkami anglistycznymi

Czytelniczka bloga (była studentka, a teraz  koleżanka) podsunęła mi link do serii podcastów w języku polskim z programu Tłumacz/ka w […]

February 14th, 2014

Miłego świętowania!

February 10th, 2014

Ekwiwalencja w przekładzie…

January 31st, 2014

Podcasty, wywiady, sławni znajomi

Od początku prowadzenia bloga zbieram się do porządnego wpisu o doskonałej technice nauki języka, jaką są podcasty, a tymczasem wyprzedziła […]

January 16th, 2014

Anglistyczny zespół do spraw zmagań z ideologią gender

W kole przekładu literackiego na warszawskiej anglistyce zorganizowałem konkurs, żeby wyłonić dziewiątkę tłumaczy pracujących nad przekładem opowiadań Oscara Wilde’a. Konkurs […]

December 15th, 2013

Jakość tłumaczenia literackiego

Jak pisałem, w Instytucie Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego tworzy się koło przekładu literackiego – razem ze studentami przetłumaczymy i wydamy baśnie […]